HORIZON Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


 Ogłoszenie 

Forum oficjalnie otwarte dnia 24.10.2015 o godzinie 15:54!
Zapraszamy do rejestracji! Poprzedni adres forum.
Nasza facebookowa grupa.

Poszukujemy chętnych na stanowisko MG oraz Moderatora! Po wypełnieniu formularza proszę sprawdzać PW. ;)

Tutaj zapoznać możecie się z Team of July oraz Chaotycznym Lipcem~ Atrakcje są darmowe. :3

Czas wrzeszczeć, zafałszować, popisać się talentem! Poczuj muzykę i wyzwól swój The Voice Within! Etap II ruszył!






~Nasz Team~










Poprzedni temat «» Następny temat
Wejście z glana - gra Waru
Autor Wiadomość
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2016-07-07, 16:56   Wejście z glana - gra Waru

Drzewa szumiały,a ukryte poke-ptaki świergotały gdy przechodziłeś przez dziwny las. Drogę oświetlało Ci nieco zielonkawe światło, jego kolor najwyraźniej zmieniły korony drzew, które gęsto rozrastały się nad Tobą.Co Ty tu robisz? A tak...Renata...nie zaraz...Rynato, zły brat Arceusa, który chce zniszczyć świat więc go uwolnisz bo...no tak, miał Twoją rodzinę i przyjaciela. Niemal zgrzytałeś zębami w furii, gdybyście tylko nie wymyślili sobie wycieczki po tę durną statuetkę...no cóż, teraz już za późno, nie ma odwrotu, tylko jak Ty znajdziesz te cholerne klucze?
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Waru
Harakiri serek kiri <3



Kaimi

Houndour




Wiek: 23
Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 59
Wysłany: 2016-07-08, 10:44   

Ogarniam sytuację gdzie jestem, gdzie mogę pójść, co mam zrobić, co mam przy sobie. Jednak nie miałem czasu by się nad sobą rozczulać. Muszę jak najszybciej uwolnić rodzinę i przyjaciela. Nie ma nawet czasu na delektowanie się pogodą, bo gdyby nie sytuacja w jakiej się znalazłem pewnie bym usiadł gdzieś na ziemi i rozkoszował się promieniami słońca padającymi na twarz i bawił się ze swoimi pokemonami.
Wypuściłem swojego przyjaciela Kovu i szedłem chwilę w milczeniu z nim.
Mam nadzieję, że chociaż ty nie ucierpiałeś na tym całym wydarzeniu. patrzę smutno na niego i idę dalej. Pomóż mi mały przyjacielu. poprosiłem go cicho. Chociaż czy on mógł mnie zrozumieć?
_________________
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2016-07-08, 13:04   

Pokemon tylko tyrpnął Cię mokrym nosem w dłoń chcąc dodać Ci otuchy, jednak sam niewiele mógł zdziałać.
Nagle usłyszałeś dźwięk łamanych gałęzi i szelest trawy jakby ktoś przedzierał się w Twoim kierunku.
-Dalej, to powinno być gdzieś tutaj-[b]Usłyszałeś męski krzyk i po chwili z drzew przed Tobą wyskoczył mężczyzna (http://i4.tietuku.cn/6cbf0b451639f3d5s.jpg)
[b]-Mam Cię, sługusie zła!-
Krzyknął, a zaraz za nim z pomiędzy drzew wyskoczyło jeszcze czterech mężczyzn w takich samych strojach-Zapłacisz za próbę zniszczenia naszego świata i harmonii na ziemi!
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Waru
Harakiri serek kiri <3



Kaimi

Houndour




Wiek: 23
Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 59
Wysłany: 2016-09-22, 11:33   

Instynktownie słysząc szelst za mną odwróciłem się by zobaczyć co tak hałasuje. Jednak po fakcie pomyślałem, że mogłem jednak uciekać i wtedy bym zdobył przewagę. Jednak nic straconego. Szukałem wzrokiem luki między ciałami napastników by uciec tamtędy. Szybko schowałem Kovu do balla, byłoby wielkim złem jakby go złapali, a mi udało by się uciec. W pogaduchę jakoś nie bardzo chciało mi się z nimi wdawać w związku z czym... właśnie, co ja mogłem zrobić, nie miałem przy sobie żadnej broni. Czekałem na rozwój wydarzeń, jak udało mi się jakoś uciec to uciekam. W glanach da się biegać.
_________________
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2016-09-23, 16:27   

Próbowałeś uciec ale uderzyłeś w coś twardego co zwaliło Cię z nóg. Dziwne, popatrzyłeś przed siebie ale nic tam nie było, tylko powietrze, może był to atak jakiegoś pokemona? Rozejrzałeś się ale żaden z napastników nie miał lub nie wypuścił pokemon, natomiast ten, który wcześniej przemówił miał uniesioną dłoń, która otoczona byłą delikatną, jasną aurą.
-Człowieku splugawiony podłą osobą Rynato, jak śmiałeś przebudzić tę bestię, podczas gdy ja strażnik psychicznego klucza sprawiam pieczę nad świątynią!-Był zdenerwowany ale mimo to zachował kamienny spokój, trochę Cię to przerażało-Jak w ogóle znalazłeś to miejsce?!
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Waru
Harakiri serek kiri <3



Kaimi

Houndour




Wiek: 23
Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 59
Wysłany: 2016-10-27, 20:19   

Przez chwilę zastanawiałem się sam nad miejscem gdzie jestem i słowami faceta.
Noooo.... Ten no.... rozejrzałem się po jaskini Teleportowałem się? postanowiłem udawać głupka, w końcu to mi najlepiej wychodziło. A więc jestem w jednej z jaskiń gdzie jest klucz.... Dobrze, dobrze, bardzo dobrze. mruknąłem w myślach, zastanawiając sie jak to wszystko ładnie rozegrać.
Może zechciałbyś się ze mną podzielić swoim skarbem, który dzielnie strzeżesz? chyba serio udawanie idioty mi idzie bardzo dobrze, a może nim jestem.... Nie ważne mruknąłem odganiając myśli i zastanawiając się nad konsensum tej wizyty. Jeszcze nie do końca pozbierałem myśli, jednakże należy w końcu działać.
_________________
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2016-11-21, 19:31   

Mężczyzna wyglądał jakbyś trzasnął go w twarz, na jego czole zaczęła pulsować żyła
-Chyba kpisz?! O wieków strzeżemy klucza przed takimi jak Ty, sługami Rynato, widać u Ciebie słabą aurę zła i chaosu...ale dosyć cienką jakbyś przebywał przy ty potworze tylko przez chwilę-Zmrużył oczy i przyglądał się Tobie-Jednak nie ode mnie zależy Twój los, najwyższy strażnik powie co z Tobą zrobić...wstań, chyba, ze mamy Ci w tym pomóc?-Opuścił dłoń i niewidzialna ściana na którą wcześniej wpadłem zniknęła, pozostało tylko powietrze i zapach lasu...no tak i grupka jasno ubranych ninja czy kim oni tam byli.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Waru
Harakiri serek kiri <3



Kaimi

Houndour




Wiek: 23
Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 59
Wysłany: 2017-02-14, 13:10   

Złość piękności szkodzi mruknąłem w myślach i zastanawiałem się jak tu się nie wje*ać w gorsze bagno. Jakby nie patrząc, to dopiero początek, a ja już ocieram się o własną głupotę, która doprowadzi mnie do śmierci....
Dobrze. - powiedziałem do faceta, ninja czy kim on jest, na wieść, że mnie do jakiegoś najwyższego zabiorą Oby był wyższy ode mnie. parsknąłem śmiechem w myślach i gotowy do dalszej drogi z nimi otrzepałem dumnie ciuchy z niewidzialnego kurzu i napełniłem pierś zapachem lasu. Po upewnieniu się, że wszystko ze sobą mam mogłem iść dalej.

__________________________
Suprise :D!!!!! Ja wiem, że się cieszysz :*
_________________
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-02-15, 16:16   

Poczułeś jak niewidzialne liny związują Ci ręce z tłu pleców. Ruszyliście w nieznanym CI kierunku, co jakiś czas byłeś popychany przez nieznajomego. Co jakiś czas z pomiędzy drzew wychodzili kolejni ubrani an biało ludzie, starsi i młodsi, dostrzegłeś nawet dzieci, nikt się nie odzywał, a każdy z nich miał przy sobie pokemona typu psychicznego.
Po kilkunastu minutach dostrzegłeś potężną świątynię zbudowaną z pożółkłego kamienia, przypominała nieco świątynie Majów o których kiedyś słyszałeś, jednak była w o wiele lepszym stanie, a u jej wejścia stały dwa Xatu obserwując uważnie wszystkich, którzy się zbliżali.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna



Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 7