HORIZON Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



 Ogłoszenie 

Forum oficjalnie otwarte dnia 24.10.2015 o godzinie 15:54!
Zapraszamy do rejestracji! Poprzedni adres forum.
Nasza facebookowa grupa.

Poszukujemy chętnych na stanowisko MG oraz Moderatora! Po wypełnieniu formularza proszę sprawdzać PW. ;)

Tutaj zapoznać możecie się z Team of July oraz Chaotycznym Lipcem~ Atrakcje są darmowe. :3

Czas wrzeszczeć, zafałszować, popisać się talentem! Poczuj muzykę i wyzwól swój The Voice Within! Etap II ruszył!






~Nasz Team~










Poprzedni temat «» Następny temat
Nie ujdzie wam to na sucho - Gra Aiana
Autor Wiadomość
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-01-24, 19:41   

-Lubię pływać. - odpowiedziałem krótko z lekkim uśmiechem. Niezbyt uśmiechała mi się ta kąpiel, ale cóż, nie będę z tego powodu rozpaczał. Trzeba patrzeć na to optymistycznie. A może z lekkim dystansem? Jakby nie patrzeć nie chciałem rozpamiętywać tego. Nie każdy mój pomysł jest najlepszy, ale ufam swojemu instynktowi. Tym bardziej, że moje zmysły są wyostrzone i nie raz ratowały mi zadek.
-A więc... Co teraz? - zapytałem z lekkim zastanowieniem. Byłem ciekawy, co będziemy robić na tej wyspie i jak ma wyglądać ten trening. To moje pierwsze podejście do tego, dlatego byłem ciekawy, co dla mnie przygotuję ów persona. Z jednej strony podchodziłem do tego z dystansem, bo przechodzące mi przez myśl myśli mówiły, że będzie ciężko z drugiej strony nie bałem się ciężkiej pracy. Byłem gotowy do dalszej nauki, ale za kolejną kąpiel bym podziękował. Przynajmniej na razie.
-Mam nadzieję, że pływać nie będziemy? Bo jak był taki punkt na liście to mam go chyba za sobą? - rzuciłem z lekkim uśmieszkiem do niej. - Poza tym jestem Aian, bo do tej pory się nie przedstawiłem. - dodałem podając jej jeszcze mokrą od wody rękę.
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-01-25, 20:21   

-Wiem jak się nazywasz, zdążyłam przeczytać Twoje akta- Zignorowała Twoją wyciągniętą dłoń, była cały czas poważna i albo nie śmieszyły jej Twoje żarty albo śmiała się głęboko w duchu....bardzo głęboko-A następnym zadaniem będzie...to-Błyskawicznie wyciągnęła buteleczkę z wodą, na której szczycie zamontowany był rozpylacz i prysnęła Cię chmurą zimnej cieczy w twarz-Skoro lepiej Ci idzie z mniejszymi ilościami to od tego zaczniemy, jednak wtedy liczy się szybkość, od dnia dzisiejszego wynajęła kilka osób, a nawet pokemonów, które mają z zaskoczenia robić tak-Znowu spryskała Cię wodą-Musisz nauczyć się szybko reagować i podświadomie zatrzymywać wodę, ta część treningu zakończy się, gdy uda Ci się zatrzymać wodę i zmoczyć nią dziesięć osób, każdą w mniej niż trzy sekundy- Kącik jej ust drgnął, najwyraźniej podobała jej się wizja olewania Cię wodą z zaskoczenia przez najbliższe kilka dni...albo i dłużej.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-01-26, 19:56   

Szlag. Wydawało mi się, że mam mieć trening, a takie coś bardziej przypomina mi formę tresury dla psa. Nie nie jest to miłe. Mimo, że woda mi nie przeszkadza, czuję się w niej swobodnie to mimo wszystko nie jest zbyt optymistyczną opcją być oblewanym wodą. Wiedziałem, że zadane mi zadanie było do wykonania, było to coś co jest możliwe - ale.. Wymaga ode mnie większego skupienia codziennie i o każdej porze. Na pewno wyostrzone zmysły mogą mi pomóc. Ba, muszą mi pomóc. Skoro mogę słyszeć coś czego, nie słyszą inni, widzieć więcej i lepiej czuć to musi to wpłynąć pozytywnie. Ale to tylko połowa sukcesu, gdy wyczuję zamiar, potem muszę umieć to skontrować. Zazwyczaj operowałem wodą skupioną w jedność, która była całością, odpowiednią ilością, wyważoną dawką. Tu ta woda była rozdzielona na cząstki, podzielona i rozszczepiona przez rozpylacz. Cóż. Nie pozostało mi nic innego niż próbować.
-Czyli na dziś koniec? - zapytałem naiwnie z lekkim uśmiechem. Nie wydawało mi się, by trening skończył się tak szybko, ale wszystko jest możliwe. Choć jeżeli to już koniec, to była to bardziej kąpiel w jeziorze niż poważny trening. Chociaż mi się podobało. Na prawdę było fajnie.
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-01-29, 14:11   

-Hmmm...tak, w sumie koniec, spotkamy się tutaj jutro w południe-Powiedziała i niemal natychmiast spryskała Cię wodą z butelki, po czym odeszła powoli po wodzie jak gdyby nigdy nic. Zostałeś sam, dookoła było cicho, słychać było tylko delikatny szum wiatru wśród okalających jezioro drzew, czułeś jak ten sam wiatr delikatnie chłodzi Twoja mokrą twarz. Ten trening zapowiadał się męcząco...a może wręcz irytująco. Bianca nie wyglądała na kogoś kto na poważnie bierze trenowanie kogokolwiek bez względu na jago zdolności, zaczynałeś się zastanawiać czy pod tą bezuczuciową maską nie kryje się po prostu jakaś złośliwa istota, która zrobi wszystko aby uprzykrzyć Ci pobyt w placówce dla wybitnie uzdolnionych.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-01-30, 12:16   

Eh. To się nazywa mieć pod górę. Cóż. Przynajmniej będzie wyzwanie, czyż nie ? Przysiadłem na chwilę by w spokoju odpocząć i pomyśleć. Cóż. Wydaję się wręcz oczywiste, że będę odpowiednio wcześniej czuł zamiar ochlapania mnie, ale.. czy dość szybko będę umiał to odbić? Wiem, że musi mi to wejść w nawyk i odbywać się wolą psychiki. Wiem, że to możliwe, ale muszę to dość mocno przećwiczyć. Rozumiem co mnie będzie czekać, więc jeżeli potrenuję reakcję i odbicie wody jest szansa na obronę. Muszę tylko znaleźć kogoś, kto znajdzie chwilę i mi pomoże. Tylko komu mogę zaufać, mając pewność, że nie pomaga kobiecie, która za cel postawiła sobie chyba oblewanie mnie wodą... To ciężkie zagadnienie, a rozwiązanie jakoś mi się nie klei. Myślę, że najlepszą opcją będzie powrót do ośrodka i odpoczynek. A potem przydałoby się trochę potrenować by jutro na treningu nie dać się tak łatwo zaskoczyć. Coś wymyślę, muszę, bo inaczej znów będę się czuł jak pies na tresurze a słowo daję, nie jest to przyjemne. Więc teraz trzeba znów przejść przez wodę. Nawet nie myśląc długo skupiłem się na tafli i swojej sylwetce i tak jak w tą stronę tak też z powrotem postanowiłem przejść w spokoju drogę, zachowując koncentrację nad taflą wody, a własnymi stopami. Zdaję sobie sprawę, że wytrenowana zdolność, to jak spacer po ziemi, ale u mnie tak prosto nie jest i przynajmniej na razie, muszę zachowywać pełne skupienie i liczyć, że nic mnie nie rozkojarzy i nie wpadnę do wody. Hm..
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-01-30, 18:17   

Jakimś cudem udało Ci się dotrzeć na brzeg jeziora, chociaż przy ostatnim kroku, Twój but zapadł się nieco pod wodę, najwyraźniej zdekoncentrował Cię fakt, że byłeś tak blisko celu. Co ciekawe Bianca wynajęła chyba nawet niebo do Twojego treningu, ponieważ nad Tobą i całą okolicą zaczęły zbierać się ciemne chmury, zapowiadało się na deszcz, dobrze, że było dosyć ciepło jak na tę porę roku. Droga powrotna zajęła Ci nieco mniej niż podróż do jeziora ponieważ znałeś już drogę, jedna gdy ujrzałeś budynek ośrodka, pierwsze krople zimnego deszczu zaczęły spadać na ziemię...i oczywiście Twoją głowę.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-02-01, 08:59   

I ty pogodo przeciwko mnie? Jak Ci coś nie sprzyja to nie sprzyja. Po prostu. Jeżeli masz pecha, to go masz. Ze względu na zmienioną aurę ruszyłem szybciej i ten kawałek do ośrodka przebiegłem. Mimo wszystko nie będę robił z siebie dziwaka, który w deszczu idzie jak gdyby nigdy nic. Tym bardziej, że na dziś starczyło mi wody na twarz i ciało. Choć, znając życie jeszcze w ośrodku ktoś będzie mnie chlapał. Głupia gra. Głupia. Muszę próbować to kontrować... Nie wchodziłem do środka, bo pogoda zachęciła mnie do przemyśleń i prób. A gdyby spróbować myślami zmienić kierunek deszczu? To podobny rodzaj cieczy co ta pryskana z zraszacza, a umiejąc odbić ją będę umiał bronić się przed atakiem ludzi. Tylko umieć odbić cios to nie wszystko. Kroki, niepewność. To wszystko idzie zobaczyć a mi idzie nawet łatwiej. Dlatego postanowiłem zacząć pierw próbować odepchnąć deszcz na wprost siłą woli, a gdyby to zaczęło działać odwrócić się i ćwiczyć szybką reakcję. By po obrocie odbić wodę w ułamku sekund. Mniej więcej taki obrót to czas jaki dostanę od momentu, gdy ktoś będzie próbował mnie oblać do momentu bycia oblanym. Mam sekundy, a nawet setne sekund na zadanie ciosu i tym samym ochronę siebie. Cóż i tak próbowałem, bo nie widziałem lepszej możliwości treningu w tej chwili.
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-02-01, 21:07   

Deszcz padał coraz mocniej, a Ty stałeś i starłeś się nagiąć siły natury, próbowałeś odwrócić lot kropli deszczu. Nie było źle...no dobra, nie było tragicznie, jednak kilka kropel zatrzymało się w powietrzu z czego niemal połowa od razu rozprysnęła się w powietrzu, a pozostałe zaczęły leniwie lecieć w górę po czym wyrywały się spod Twojej kontroli i radośnie uderzały o mokrą już ziemię. Najwyraźniej kontrola wielu kropli deszczu był dużo trudniejsza niż na przykład całej kuli, być może musiałeś poćwiczyć skupienie się na tak dużej ilości celów...ale to raczej nie pomoże gdy ktoś będzie pryskał w Ciebie wodną mgiełką, którą i tak ciężko jest zobaczyć.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-02-07, 08:46   

Mimo przeciwności losu postanowiłem się nie poddawać i kontynuować. Upór i wytrwałość to czynniki dające bardzo wiele każdemu człowiekowi na świecie. Mi również. Więc nie chciałem się poddawać i skupiając się na wyznaczonym sobie zadaniu kontynuowałem mimo, że raczej skutek średnio mnie zadowalał. No ale cóż. Nie zawsze w życiu wszystko wychodzi. Dlatego postanowiłem się mocniej skupić i spróbować raz jeszcze. Może tym razem się uda i moja misja zakończy się sukcesem?
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-02-07, 21:43   

Skoncentrowałeś się ponownie a kroplach deszczu próbując je zatrzymać i unieść w górę, tak jak wcześniej zatrzymały się tylko pojedyncze krople wody, które po chwili wybuchały. Deszcz zacinał coraz mocniej, a Ty poczułeś zmęczenie po ciężkim dniu i używaniu mocy, strużki wody ściekały z Ciebie na mokrą trawę, a część deszczówki wlewała Ci się do butów, słońce powoli zachodziło i zaczynało się robić chłodno, chyba dziś już nic nie wskórasz, zwłaszcza, ze z każdą chwilą coraz słabiej widziałeś krople deszczu.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-02-20, 12:27   

To chyba bez sensu. Organizm odczuwa zmęczenie i dalsze próby tylko by wyssały ze mnie resztkę sił, która mi została. Trzeba odpocząć, zregenerować się i ruszyć na trening kolejnego dnia. W końcu... Kiedyś trzeba tak mi się wydaję. Pomijając fakt, tego jak wyglądałem i w jakim byłem stanie wszedłem w końcu do środka i skierowałem się do siebie, licząc tylko, że znów nie zabłądzę i znajdę właściwą drogę na czas, bo jednak w takim stanie padnięcie ryjem na podłogę jest wielce prawdopodobne, a jest to raczej scenariusz, którego nie chciałbym przeżyć. Raczej wolałbym coś innego, coś bardziej bezpiecznego, jeżeli można prosić. Będę wdzięczny, za dotarcie do pokoju, więc starałem się z pamięci iść tam, skąd wychodziłem wcześniej na salę. Mimo wszystko spamiętać każdą drogę, ścieżkę jest niezwykle trudno, wręcz wydaje się to momentami nie możliwe na jeden raz, więc odtwarzając w pamięci obraz pokoju, i jego usytuowania szukałem. Poznam w końcu swój pokój, kiedyś go znajdę. Prędzej czy później. A gdyby nie... Może ktoś mi pomoże? No w sumie nie pogniewałbym się.
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-02-22, 18:15   

Snułeś się dziwnie pustymi korytarzami, czyżby było już tak późno? Chwilami całkiem się wyłączałeś i szedłeś jak to się mówi "na czuja", Twoje nogi same Cię prowadziły choć oczy niewiele widziały, jedynym dowodem na to, ze nie chodzisz w kółko był fakt, że zostawiałeś za sobą błotniste ślady i nie znajdowałeś ich ponownie. Po chwili stanąłeś przed drzwiami, które wydawały Ci się znajome....tak, to Twoje drzwi, doszedłeś do nich instynktownie i to nie gubiąc się (chyba), teraz wystarczy robić tak codziennie przez...no...tak długo jak miałeś zostać i trenować.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Aian



Charmander




Wiek: 21
Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 438
Wysłany: 2017-07-25, 22:02   

Tak oczywiście, w końcu znaleźć drzwi od pokoju to sukces niebywały. Chociaż po dobrej imprezie gdy wracasz do akademika z miasta znaleźć i dojść do swojego pokoju to misja jak dla niektórych zdobycie jakiegoś ośmiotysięcznika. Po wejściu do pokoju uznałem, że pora się lekko odświeżyć, wziąć jakiś lekki prysznic, umyć ząbki, twarz i położyć się spać. Sen i regeneracja to chyba coś odpowiedniego na teraz. Wypoczęty wrócę do treningów. W końcu nie poddam się - nie mógłbym, bo to nie leży w mojej naturze. Więc od myśli do czynów zamierzone czynności postanowiłem wykonać i skierować swoje kroki do łóżka. Chyba nigdy nie pragnąłem odpoczynku i restartu psychicznego jak teraz. Mimo, że jestem ambitny i uparty wiedziałem, że dalsze próby, dalszy trening i walka byłaby zbyteczna i nieskuteczna. Powodowałby tylko irytację, byłbym jeszcze bardziej zły, a wyniki coraz gorsze przez zmęczenie. Po prostu sam bym siebie demotywował i niszczył swoją pewność siebie, a tym samym bym walczył ze sobą? Byłbym jakby swoim wrogiem, który mi dokucza co brzmi absurdalnie, ale tak by było. Po prostu sam robiłbym sobie pod górkę a tym samym tracił.
_________________
Karta Postaci

Depozyt & Konto Bankowe
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2017-08-14, 15:13   

Gorący prysznic był zbawieniem po "kąpieli" w jeziorze i spacerze w deszczu. ciepłe strumienie wody przyjemnie rozgrzały Twoje ciało i rozluźniły mięśnie. Wyszedłeś z łazienki czysty i nieco odprężony jednak zmęczony po całym dniu trenowania i biegania, położyłeś się na łóżku i ledwo przytknąłeś głowę do poduszki, a odpłynąłeś w mocny sen. Nic Ci się nie śniło, byłeś na to zbyt zmęczony i dopiero promienie słońca przebijające się przez firanki prosto w Twoje oczy obudziły Cię. Nie wiedziałeś która jest godzina ale czułeś się jeszcze bardziej zmęczony i obolały niż przed zaśnięciem. Po chwili usłyszałeś szybki i głośne pukanie do drzwi.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna



Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 7