HORIZON Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



 Ogłoszenie 

Forum oficjalnie otwarte dnia 24.10.2015 o godzinie 15:54!
Zapraszamy do rejestracji! Poprzedni adres forum.
Nasza facebookowa grupa.

Poszukujemy chętnych na stanowisko MG oraz Moderatora! Po wypełnieniu formularza proszę sprawdzać PW. ;)

Tutaj zapoznać możecie się z Team of July oraz Chaotycznym Lipcem~ Atrakcje są darmowe. :3

Czas wrzeszczeć, zafałszować, popisać się talentem! Poczuj muzykę i wyzwól swój The Voice Within! Etap II ruszył!






~Nasz Team~










Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Okultysta
2016-12-07, 10:58
~Bo nigdy nie jestem sam.
Autor Wiadomość
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-27, 23:39   ~Bo nigdy nie jestem sam.

Towarzysz: Opiekun,resztę pozostawiam Tobie ;)
Pokemony towarzysza:
Rywal: Tu także liczę na Ciebie xD
Pokemony rywala:
Cel: Zostać najlepszym trenerem i koordynatorem aby udowodnić,że nawet trzy w jednym może wiele zdziałać ( a może i więcej)
Prośby: Ma być ciekawie,wiesz co lubię :P
Ulubione typy pokemonów: Duchy,trawiaste
Mniej lubiane typy pokemonów: Lubię wszystkie...no może baśniowe mnie trochę przerażają xD
Pokemony, których nie znosisz: Moja siostra”
Polemizowałbym na temat tego, że wiem co lubisz, ale okej. XD
SPIS POSTACI:
~ASHIKA~






Byłeś w drodze do laboratorium profesora Xantesa. Musiałeś go już kiedyś spotkać – starszy mężczyzna, bardzo wysoki i dobrze zbudowany. Twarz pokrywały siwe włosy i broda, a spojrzenie jego lodowato błękitnych oczu wzbudzało u wszystkich zakłopotanie. Mimo tego surowego wyglądu był bardzo pomocną i opiekuńcza osobą, która zawsze troszczyła się o ludzi i pokemony.
Zapewne towarzyszyło ci dużo różnych emocji – zawsze towarzyszą, ale dzięki Shuppetowi zostały one zniwelowane. W każdym razie zastanawiający jest fakt, iż znalazł się ktoś, kto zechcę wyruszyć z tobą w podróż. Pytanie tylko kto to?
Z zamyślenia wyrwał Cię fakt, że stałeś już przed drzwiami laboratorium. Wchodzić czy nie? Może lepiej nie zmieniać swojego życia? W końcu z dwójką nieustannie towarzyszących ci „kumplów” i tak miałeś dość problemów.
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
Ostatnio zmieniony przez Okultysta 2015-11-29, 22:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-10-28, 09:42   

Stałem przed drzwiami laboratorium, głosy całkiem ucichły, zwykle nawet gdy Shuppet był w pobliżu Cortezo i Dominic próbowali się wyrwać, to było jak nieprzyjemne buczenie, jak lekki nacisk od wnętrza czaszki. Jednak tym razem nie czułem nic, cała nasza trójka była spokojna... nie, raczej zdenerwowana nadchodząca przygodą, chyba pierwszy raz w życiu byliśmy w czymś zgodni "Nadeszła nasza wielka chwila". Martwiła mnie tylko jedna rzeczy, że Shuppet może stracić kontrolę, to tak jakby jadł przez cały dzień i przestawał tylko w nocy gdy ja i moje alter ego spaliśmy... jakbym się czuł gdybym musiał jeść przez cały dzień... chyba w końcu bym zwrócił,a tego bym nie chciał.
Wciąż trochę zamyślony otworzyłem drzwi i wszedłem do środka.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-28, 17:56   

Wchodząc do środka, oślepiła cię jasne światło spotęgowane bielą wnętrza. Pomieszczenie, w którym się znalazłeś, wyglądało jak typowy pokój laboratoryjny – całe wyłożone śnieżnymi kafelkami, oświetlane wiszącymi pod sufitem lampami jarzeniowymi, wypełnione mnóstwem biurek i aparatur, przy których pracowali ludzie w fartuchach. Nikt z początku nie zwrócił uwagi na twoje pojawienie się, lecz po chwili jeden z młodszych asystentów podniósł głowę znad dokumentów i zmierzył ciebie oraz fruwającego nad tobą pokemona sceptycznym wzrokiem.
- Tym korytarzem, ostatnie drzwi. – wskazał, wściubiając nos z powrotem w papiery.
Drzwi, które zostały Ci wskazane, były bardzo masywne. Wisiała na nich tabliczka z napisem „Gabinet prof. Xantesa”. Co ciekawe – nie było na nich klamki, jedynie domofon. Cóż – profesor najwyraźniej cenił sobie prywatność i bezpieczeństwo. Zostało Ci tylko zadzwonić i powiadomić go o swoim przybyciu, choć... Jeszcze była szansa na taktyczny odwrót.
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-10-28, 18:37   

<Ała moje oczy> usłyszałem cichy głos gdzieś wewnątrz czaszki.
{Jaka wspaniała biel, przydałoby się kilka dodatków ale wnętrze ma potencjał} szczebiotał inny.
Wywróciłem oczami do samego siebie i odetchnąłem głęboko, ruszyłem korytarzem i odwróciłem się do drzwi za którymi jak mniemałem znajdował się gabinet profesora... albo jego pracownia, albo pokój, a może łazienka, tak czy inaczej wcisnąłem guzik domofonu i czekałem.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-31, 22:07   

Usłyszałeś charakterystyczny dźwięk połączenia, które po chwili ucichło.
- Wejdź – zacharkotał głośnik, po czym drzwi się lekko uchyliły. Wystarczyło je popchnąć i wejść do środka.
Wewnątrz gabinetu, który okazał się być dużo mniejszy niż mogło się wydawać(może to tylko jego część?) znajdowało się biurko. Tak, ten mebel mieścił się w centrum pomieszczenia. Za nim, poza fotelem, na którym spoczywał profesor, całą ścianę zajmował regał z książkami. Na biurku siedziała kobieta, niewiele starsza od ciebie. Jej wygląd niczym się nie wyróżniał – brązowe oczy i włosy tego samego koloru spięte w kucyk, ubrana w białą koszulę i w czarną spódnice, a na kolanach leżała torebka. Gucci. Gdy tylko wszedłeś, wbiła w ciebie badawcze spojrzenie.
- Miło, że się zjawiłeś, Kaimi – zaczął profesor. – Rozmawiałem z twoimi rodzicami i doszliśmy do wniosku, że z Shuppetem u boku, jeszcze jakimś pokemonem i odpowiednim towarzyszem jesteś w stanie wyruszyć w podróż. To jest właśnie Ashika, jest magistrem psychologii i specjalizuje się właśnie w osobowości wielorakiej. Będzie w stanie pomóc ci w ciężkich chwilach, ale musisz pozwolić badać się jej i wpływ twojego pokemona na ciebie. Być może uda się jej znaleźć sposób, by cie wyleczyć? W każdym razie ma ona dla ciebie pokedex, balle i dodatkowego pokemona. Masz może jakieś pytania?
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-10-31, 22:16   

{Dziewczyna ma gust} usłyszałem cichy głosik Domica{taka torebka, no, no}
<Tja, nie ma jak wydać górę forsy na dodatek, założę się, że nie pasuje jej do butów> Zaszydził Cortezo
Starałem się ignorować ich obu... a może mnie obu? Tak czy inaczej pewna rzeczy przykuła moją uwagę.
- Co Pan rozumie przez ciężkie chwile, na czym polegać będą badania, jaki to będzie pokemon i czy sam Shuppet na początek nie wystarczy? - Zapytał lustrując dziewczynę wzrokiem, chciałem się dowiedzieć o niej czegoś więcej ale najwyraźniej musiałem trochę poczekać - Taa... to chyba wszystkie moje pytania... w tej chwili
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-01, 02:01   

Głos zabrała dziewczyna.
- Nie zdarzają się tak mocne ataki twoich osobowości, że czujesz ogromny ból głowy, albo co gorsza, któraś z twoich osobowości przejmuje kontrole? To są te gorsze chwilę. A co do dodatkowego pokemona – Ciebie jest trzech, a Shuppet jeden, przyda mu się wsparcie. – Wysłała w twoją stronę delikatny uśmieszek. – Frillish, wybrałam go, bo był najbardziej odpowiedni do współpracy z innym duchem. Profesor trochę skąpił. – W odpowiedzi mężczyzna chrząknął i wstał z fotela.
- Jeśli to już wszystko, to prosiłbym o zostawienie mnie teraz samego. Mam dużo pracy.
Czy aby na pewno nie masz już większej ilości pytań? Najwidoczniej to ostatnia szansa.
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-11-01, 12:30   

<Frillish?! Poważnie? Fruwająca galareta z mackami?! Na pewno się przyda, jako przynęta w jeziorze czy coś>
{Super, to idealny pokemon, taki dostojny, a zarazem delikatny, a myślę, że i siły mu nie zabraknie}

<{Ona wie}> Powiedziały oba głosy w mojej głowie. Rozumiałem ich, chodziło o te "gorsze chwile" jakby wiedziała, że Cortezo i Dominic potrafią się wyrwać spod kontroli. Co prawda od kiedy Shuppet był w pobliżu, praktycznie się to nie zdarzało ale najwyraźniej profesor nie ufał ani mi ani Shuppetowi na tyle by puścić nas bez wykwalifikowanej opieki.
- Rozumiem - Skinąłem głową i odwróciłem się w kierunku drzwi
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-02, 00:32   

Kobieta wstała i szybkim krokiem, dużo szybszym od twojego, wyszła z pomieszczenia. Mijając cię, podała ci od niechcenia paczkę z upominkami od profesora. W środku był dex, balle, nowy pokemon... Dźwięk zamykanych drzwi – kobieta wyszła na zewnątrz.
Pani profesor na razie zapowiadała się bardzo tajemniczo. Ciekawe czy będzie typową psycholoszką dla ciebie w czasie podróży? No wiesz, nie można im się spoufalać z pacjentem, podchodzić do niego „osobiście”, muszą jak najbardziej uprzedmiotowić osoby badane, by same nie miały problemów psychicznych. Może obił ci się mit, że na psychologię idą takie osoby, które same potrzebują pomocy specjaliści? Nie? To przyjdzie ci ocenić jego prawdziwość.
No nie każ na siebie czekać kobiecie, ona tam na zewnątrz korzenie zapuszcza~
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-11-02, 11:47   

Coś mi mówiło, że nie lubię tej dziewczyny,a mówiąc coś miałem na myśli moje dwie zapasowe jaźnie.
Ruszyłem za dziewczyną powolnym krokiem co Cortezo przywitał z aprobatą
<Niech sobie czeka, to ona ma towarzyszyć nam nie odwrotnie, nam na niej nie zależy>, z estrony Dominica usłyszałem tylko wymowne milczenie i niemal słyszałem jak przewraca oczami.
Otworzyłem pakunek i dokładnie przejrzałem zawartość niemal machinalnie wychodząc z laboratorium profesora, podniosłem głowę i rozejrzałem się za tą... jak jej tam? Ashley? Amanda? Andrzej? (to ostatnie chyba podpowiedział mi Cortezo), tak czy inaczej zacząłem jej szukać
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-08, 01:33   

Ashika stała na zewnątrz, a w ręku trzymała pokeballa.
- Skołowałam dla ciebie jeszcze jednego pokemona od profesora do twojego składu, tak dla wyrównania sił. Trzymaj. – Wyciągnęła do ciebie dłoń z kulką. – Gothita. Może się czuć nieco skrępowana wśród duchów, więc lepiej nie wypuszczaj całej trójki naraz, póki nie będziesz miał pokemona innego typu, dobra? – Spojrzała na ciebie pytająco. Może nie będzie taka zła? – Mam do ciebie prośbę. Zanim obgadamy gdzie chcesz się wybrać i tak dalej, to możemy skoczyć razem w jedno miejsce? Dziś wprowadzają nowy rodzaj terapii w sierocińcu, w którym prowadziłam badania. Chciałabym sprawdzić co tam się dzieję... Co ty na to? – Patrzyła się z lekkim niepokojem na twarzy. Zależało jej, by tam pójść. Ale czy to dobry pomysł? Sierociniec jest pewnie przepełniony złymi emocjami, Shuppet może się rozkojarzyć nad jakimś apetyczniejszym kąskiem...
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-11-08, 12:19   

Byłem wdzięczny za nowego towarzysza, jednak nie byłem pewien czy to nie próba wkupienia się w moje łaski... no cóż tak łatwo jej ze mną nie pójdzie, z żadnym mną w gwoli ścisłości.
Spojrzałem porozumiewawczo na Shuppeta
- Co ty na to mały? - Zapytałem głaszcząc go po głowie. Nie musiał odpowiadać, znałem go więc wiedziałem, że lubi wyzwania, a w dodatku nie odmówi sobie uczty - Żarłok, będziesz gruby- Mruknałem tak żeby, żeby nie usłyszała tego dziewczyna
Popatrzyłem na nią i westchnąłem
- Niech będzie, ruszamy do tego sierocińca... ale bez numerów, ok?- Zapytałem, wciąż nie miałem zaufania do młodej pani doktor.
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-08, 22:50   

- Jeden dwa trzy cztery pięć... – rzuciła z uśmiechem, odwróciła się na pięcie i ruszyła, a ty najwyraźniej musiałeś iść za nią.
Całą drogę milczała. Od tyłu może nie do końca widziałeś, ale była spięta i poddenerwowana. Ale czym? Może bała się o Ciebie? Nie, jest psycholożką, to raczej nie o to chodzi... Więc o co?
Sierociniec nie był jakoś daleko od laboratorium. Oba te miejsca znajdowały się na obrzeżach miasta, pośród natury, drzew – tak dla ciszy i spokoju. Budynek nie był duży, a wręcz sprawiał wrażenie...małego, ale za to bardzo przytulnego. Wyglądał jak bardzo przyjemnie. Shuppet nie tego się spodziewał. Liczył, że dostanie wzdęcia ma sam widok budowli. No cóż, zostało wkroczyć do środka.
Wewnątrz też było bardzo ładnie. Panowała cisza, białe ściany korytarzy zdobiło mnóstwo wesołych rysunków. Chyba nie tego się spodziewaliście... Kobieta ruszyła, jednym z nich, aż w końcu dotarła do dwudrzwiowego wejścia. Uchyliła je lekko i wlazła do środka. Wchodzisz za nią? A jeśli oni tam eksperymentują na dzieciach? Albo cuś?
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Kaimi



Okultysta

Shuppet




Wiek: 23
Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1090
Wysłany: 2015-11-09, 13:24   

Wywróciłem oczami choć usłyszałem wewnątrz umysłu cichy chichot Dominica.
Ruszyłem w milczeniu za dziewczyną rozglądając się uważnie, w końcu nigdy nic nie wiadomo. Doszliśmy do jakiegoś niewielkiego budynku, skłamałbym gdybym powiedział, że spodziewałem się tego co przede mną stało. Spodziewałem się czegoś przypominającego opuszczony psychiatryk, a zobaczyłem budynek przypominający przedszkole, białe ściany pełne dziecięcych rysunków i w ogóle.
Nim się obejrzałem stałem przed wejściem do jakiejś sali, a moja towarzyszka już znikała za drzwiami.
Ścisnąłem pokeboll na wszelki wypadek i wszedłem do środka
_________________

Bo czasem najtrudniejsza rzecz to wytrzymać z samym sobą
~Cortezo, Kaimi, Dominic


Box & Konto
 
   Podziel się na:     
Okultysta
Mistrz Czarnej Magii



Brak

Piplup




Wiek: 21
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 2528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-10, 08:42   

Wchodząc do środka, uderzyły cię dwie rzeczy – jasne światło i hałas. Ale nie były to krzyki dzieci obdzieranych ze skóry. Gdy przywykłeś do światła, twoim oczom ukazał się zdumiewający widok. Gromadka małych dzieci (z osiem, siedem) bawiło się w dużym pomieszczeniu z...pokemonami. Eevee, Buneary, Togepi, Meowth, Minccino, Skitty i inne słodziaki dawały się pieścić maluchom, oczywiście wszystko pod okiem dorosłych. Pani magister klęczała pośród podopiecznych sierocińca i bawiła się razem z nimi.
- Ona opatentowała tego rodzaju terapie – odezwała się do ciebie jedna z wychowawczyń cały czas patrząc na szczęśliwe dzieci.
No wow, kolejne zaskoczenie... Ale! Ten pokój okazał się być malym azylem wypełnionym po brzegi szczęściem (*^*). Może skorzystasz z okazji i wymiziasz Eevee czy inne urocze stworzonko?
_________________




Vapordeen
Bycz, ajm fabulus~
 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna



Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 8